Stanowisko Fundacji Razem Lepiej w sprawie rządowego projektu nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie

W dniu 12 lutego 2009 roku Rząd skierował do Sejmu Rzeczypospolitej projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Prezydium Sejmu, projekt rządowy zawarty w Druku Sejmowym Nr 1698, skierowało w dniu 17 lutego 2009 roku do pierwszego czytania w Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Mimo iż w poprzednich miesiącach, społeczeństwo domagało się wprowadzenia w ustawie zmian, które efektywnie poprawią sytuację prawną i zapewnią skuteczniejszą ochronę ofiarom przemocy, projekt rządowy nie zawiera postulowanych rozwiązań prawnych. Poprzestaje jedynie na wprowadzeniu kosmetycznych zmian prawa, a więc na faktyczną poprawę sytuacji ofiar przemocy przyjdzie nam czekać jeszcze całe lata.

Jest w projekcie jednak zmiana, która nas bulwersuje. Rząd proponuje wyposażyć urzędników państwowych – opiekunów społecznych – w uprawnienie do odbierania rodzicom dzieci, gdy są One zagrożone w rodzinie. Tak więc matce, która z dziećmi ucieknie z domu, ze strachu przed pijanym i awanturującym się mężem-ojcem, dzieci zostaną odebrane – bo ta sytuacja będzie im zagrażać. Okazuje się, że Rząd odmawia upoważnienia policjantów, najszybciej interweniujących w takich sytuacjach, do natychmiastowego usuwania z mieszkania agresywnego człowieka – postulują za tym środowiska społeczne proponując w zamian zabieranie dzieci. Rząd chce karać ofiary, doświadczające przemocy poprzez oddzielanie dzieci od matki. W przyszłości, ojciec-agresor będzie mógł szantażować dzieci oddaniem do domu dziecko, w razie gdyby się na niego skarżyły. Nie mamy nic przeciw temu, by zabierano dzieci z rodzin, gdzie oboje rodzice stanowią dla nich zagrożenie. Stanowczo protestujemy jednak przeciw karaniu ofiar tj. dzieci i bitego współmałżonka, zamiast izolowania sprawcy. Nie możemy zgodzić się na to, by pomoc rodzinie realizowana była przez Państwo za pomocą rozbijana rodziny.

W sytuacji agresji domowej, pomoc społeczeństwa musi być szybka i skuteczna. Usuniecie agresywnego członka rodziny przez natychmiastowy nakaz opuszczenia mieszkania jest środkiem skutkującym natychmiast. Rząd w projekcie proponuje zaś uruchamianie procedur, które mogą doprowadzić do izolowania sprawcy od ofiar, ale będzie to działanie już po czasie. To jest tak, jakby na pustyni, umierającym z pragnienia ludziom, zrzucono z samolotu narzędzia do kopania studni, zamiast pojemników z wodą pitną.

Czytając projekt rządowy, odnosimy wrażenie, że prawo tworzy się nie dla osiągnięcia konkretnego celu, ale po to, by różne służby państwowe mogły się wykazać, że coś robią np. organizują, informują, opracowują programy itp. Jak dojdzie w sobotę do konkretnej awantury, to w poniedziałek opiekun społeczny zabierze dzieci do domu dziecka. Jak matka będzie bronić dzieci, to co? To, tą wcześniej pobitą matkę zamknie się pewnie w areszcie i tak z ofiary stanie się przestępcą (opór urzędnikom), a agresywnemu mężowi, który już wytrzeźwiał prokurator umorzy sprawę, z uwagi na znikomą szkodliwość. Zresztą nie będzie już miał nad kim się znęcać (dzieci w domu dziecka, a pobita żona w areszcie). I nie mówcie, że ten scenariusz nie jest możliwy! Codziennie, w mediach słyszymy mnóstwo informacji o idiotyzmach wymyślanych przez różnych urzędników.

Mamy również podejrzenie, że ktoś zapragnął podnieść znaczenie opieki społecznej – widać ludzie powinni się opiekunów bać, a jak będą się bali, to nie będą się zgłaszali po np. pomoc finansową. Zgłosisz się, masz problemy finansowe, a to oznacza, że dzieci są zagrożone, więc zabieramy je do rodziny zastępczej. Nie damy biednemu 500,00 zł zapomogi, ale za to damy 3.000,00 zł na dziecko w rodzinie zastępczej. Kto jednak powiedział, że pieniądze z naszych podatków, rządzący muszą wydawać z sensem?

Rząd podczas konsultacji nad tym projektem potraktował organizacje społeczne niepoważnie, bo pozorował tylko konsultacje społeczne, nie mając zamiaru nawet zapoznać się z naszymi uwagami. W związku z tym Fundacja zapowiada kontynuowanie działań w kierunku wprowadzenia zmian, które skutecznie pomogą ofiarom i wydatnie wpłyną na ograniczenie tej patologii. Jednocześnie wzywamy Rząd do zmiany postawy. Skoro z piratami drogowymi potrafi walczyć przy pomocy coraz skuteczniejszych środków, to niech zrobi to również w sprawach zwalczania przemocy domowej. Społeczeństwo domaga się skutecznych praw, a nie zbioru programów i dobrych chęci. Nie zwalczamy Waszych programów, tylko uważamy, że nie są to działania przynoszące skutek natychmiastowy. Tysiące ofiar nie może czekać aż postawy moralne ludzi się zmienią (a czy one w ogóle zmienią się bez groźby sankcji?).

Wzywamy Marszałka Sejmu i Komisję Sejmową do zorganizowania w Sejmie wysłuchania publicznego, podczas którego zainteresowane organizacje społeczne będą mogły zaprezentować bezpośrednio posłom swoje postulaty nowelizacyjne.

Wzywamy wszystkie zainteresowane organizacje społeczne oraz wszystkich ludzi dobrej woli do włączenia się w akcję nacisku na parlamentarzystów, by nowelizacja ustawy została przeprowadzona zgodnie z oczekiwaniami społecznymi.

Fundacja Razem Lepiej przystępuje do organizowania demonstracji przed Sejmem Rzeczypospolitej pod hasłem żądania wprowadzenia w ustawie zmian zgodnych z oczekiwaniami społeczeństwa. Termin demonstracji podany zostanie na naszej stronie internetowej.

Prezes Fundacji
Marek Szambelan

© Fundacja Razem Lepiej
Obserwuj nas: